administrator

  Gala już za nami !

więcej


Wielką Galę Przedsiębiorców zorganizowaliśmy razem z magazynem przedsiębiorcy@eu już raz dziewiąty. W tym roku odważyliśmy się zmienić jej termin i miejsce. Zamiast u progu lata, zorganizowaliśmy ją w pierwszych dniach jesieni, stąd z nazwy musiał zniknąć jeden z jej członów, zmieniliśmy też miejsce, tegoroczna gala odbyła się w Hotelu Sobienie Królewskie Golf & Country Club pod Warszawą. W ostatnim tygodniu przed terminem gali mieliśmy obawy o pogodę, ta bowiem zdawał się psuć, jednak już dzień wcześniej się poprawiła i słońce wyszło spoza chmur szybciej nawet niż przewidywały prognozy. Dopisała też podczas gali, niewielki deszcz spadł dopiero po jej oficjalnym zakończeniu. Nie wpłynęła też wcale na frekwencję, w gali wzięło udział ponad sześciuset gości, głównie przedsiębiorców z rodzinami, nie tylko członków klubu.

 

Przy hotelu stanęła scena, obok namiot wystawców. W plenerze zorganizowaliśmy poczęstunek dla gości i taki, piknikowy charakter miały przygotowane przez nas atrakcje. Gości przywitali osobiście prezes klubu Krzysztof Jończyk oraz jego założycielka i redaktor naczelna magazynu przedsiębiorcy@eu Barbara Jończyk, przekazując następnie prowadzenie gali znanej aktorce, Laurze łącz, która w tej roli wystąpiła już po raz dziewiąty, prowadziła też wszystkie poprzednie. Występy na scenie rozpoczął saksofonista Adam Przybyłka, który towarzyszył nam podczas posiłku (miejscowa kuchnia spisała się bez zarzutu, potrafiąc wydobyć niezwykły smak nawet z kalaforia, ale nie zabrakło i zdecydowanie już wykwintnych dań, jak miruna gotowana w mleku kokosowym i trawie cytrynowej. Pyszne były też ich serniki i szarlotka. Pragnienie można było ugasić pysznymi cydrami Cider Inn z Cydrowni (jak się okazało cydr można robić nie tylko z jabłek, ale i z węgierek), wybornymi mołdawskimi winami Pomowin i napojami Soti. Po Adamie Przybyłce występowali gorąco oklaskiwani weterani z The Warsaw Dixielanders i Thomas Martin (czyli dobrze nam znany Tomek Martyński, to jego artystyczny pseudonim) z zespołem. Porwały publiczność występy Akademii Tańca RELISE i to nie tylko mistrzyń Europy, ale młodych ich wychowanków. Wrażenie zrobiły pokazy krav magi. Znanej ze skuteczności szkoły walki, którą mogą używać na równo zarówno kobiety, jak i mężczyźni, o czym mogliśmy przekonać się podczas pokazów. Wisienkę na torcie stanowiły dwa pokazy mody. W bajowych nieraz kreacjach wystąpiły uczestniczki projektu debiutantki, które jak co roku przygotowują się do swojego wielkiego balu pod opieką Agnieszki Michalczuk. Zasłużone brawa zebrały nie tylko one, ale i projektantka strojów. Świetnie bawiły się w dmuchanym zamku dzieci, mierzyły się też z ścianka wspinaczkową, malowaliśmy im buzie i robiliśmy „tatuaże”. Mogły się też do woli opychać się watra cukrową i chipsami. A wszyscy spróbować pysznych lodów ze Starej Lodziarni. Wszyscy mogli również wziąć udział w zielonej szkole golfa, która na czas gali otworzyła dla nas swoje podwoje. Żywym zainteresowaniem cieszyły się stoiska wystawców namiocie, przebiło wszystkich stoisko Marcina Paździora Z jego czekoladami, których smakowi nie mógł się oprzeć nikt niezależnie od wieku. W tyle, chociażby ze względu na restrykcje wiekowe, pozostało stoisko Loży Dżentelmenów z whisky, gdzie można było spróbować nawet dwudziestoletniego trunku. Można było dać się wymasować na specjalnym fotel, na usiąść w siodełku motocykla lub za sterami wiatrakowca. Ściany namiotu zdobiły wielkie obrazy Piotra Bogusławskiego, które wystawione były też na zewnątrz, gdzie prezentowano też samochody znanego dealera Audi Krotoskiego i nowoczesne maszyny rolnicze. Jak można się było przy tym przekonać, w młodym pokoleniu nie brak kandydatek na traktorzystki (były oblężone przez obojga płci dzieci). W tym czasie ich rodzice wymieniali się wizytówkami, bo takie wydarzenie to zawsze okazja do nawiązywania nowych kontaktów biznesowych i dlatego nie bawiliśmy się wyłącznie w naszym własnym klubowym gronie. Gronie, o czym już wiemy, które wkrótce się powiększy, bo niektórzy z gości których zaprosiliśmy, będą chcieli zostać już z nami na stałe.

 

Na koniec była jeszcze loteria wizytówkowa (wystarczyło zostawić przy wejściu swoją wizytówkę, by mieć szanse na nagrodę) i fantowa loteria charytatywna na rzecz fundacji Spełnionych Marzeń Tomka Osucha, który do kupowania losów zachęcał nas ze sceny osobiście, a zebrane środki z pewnością pomogą wywołać uśmiech na twarzach dzieci walczących z chorobą nowotworową. Bo i taki, dobroczynny charakter miała nasza gala.

 

A przed nami pytanie o termin następnej gali. Latem czy jesienią? Pytanie pozostaje otwarte, bo sprawdziły się oba. Mamy jednak jeszcze trochę czasu na jego rozstrzygnięcie.


9. Wielka Gala Przedsiębiorców, obejrzyj film ! 

I musimy tu podziękować tym, wszystkim, bez których ta gala nie mogłaby się odbyć, naszym partnerom i sponsorom:


kliknij, by powiększyć

 

kliknij, by powiększyć

 

 


Magazyn przedsiębiorcy
Magazyn Auto Moto Styl
Magazyn Twarze Biznesu